RSS
czwartek, 31 grudnia 2009
Odcinek 1916: Mop

Praojciec Ridż urządza w bloku małą, osiedlową imprezę na której zachwala osiągi swojej kilkunastoletniej ciężarówki. Obecni na imprezie Lemur wraz ze swoją dziewczyną - Mopem postanawiają zderzyć się czołowo z ścianą działową uciekając następnie w inny wymiar. Ridż, który bywał tam nie raz by delektować się subtelną nutą zapachową popękanych piłeczek ping-pongowych, w międzyczasie strzela popisy na mównicy na tle przecenionych kiecek z wyprzedaży zimowej odzieży BHP swojego autorstwa. Sprawy zaczynają się komplikować - ktoś kradnie ukochaną wywrotkę naszego niedogolonego bohatera, znika Lemur, pojawia się Zdrapka... Zdezorientowany Ridżu postanawia zmienić obuwie...

09:37, bezsensacje
Link Komentarze (5) »
niedziela, 25 października 2009
Odcinek 1915: Koty

Wspomnienia o byciu umywalką powracają do Ridża pod prysznicem, którego bierze od kilkunastu odcinków. Z kolei Stary Siwy rozpływa się w marzeniach o sadzonkach. Sielanka pryska jednak gdy Lemur odkrywa w piwnicy wielką kałamarnicę, którą hoduje tam Stefania. Ta ostatnia wdaje się w mega-kłótnie z całym światem a nawet z Brooke. Lecą wyrazy na ka i na cha, Stary Siwy wyjawia swój odwieczny kompleks bycia podobnym do pewnej postaci spoza serialu. W międzyczasie kot Maciuś brudzi kuwety ciemnoskórego fotografa, który prewencyjnie dostaje kosza od białej koleżanki. Na tle tych wszystkich zawirowań po osiedlu dostojnie krążą wielbłądy Ridża, po piwnicach szaleją kocury Siwej a w wózkowni zalega, pochłonięta naprawą roweru, tajemnicza Ośmiornica o stalowych mackach...

10:33, bezsensacje
Link Komentarze (10) »
niedziela, 06 września 2009
Odcinek 1914: Turkuć

Lemur, po spięciu ze Stefanią przerzuca się na niebieskie koszule w pasy, przeczuwając, że wybrał przyszłość. Tymczasem stary siwy praojciec w dyskusji z prawdopodobnie córką dochodzi do wniosku, że może być terakotą. Milczący Ridż, który podszywa się pod żyrandol profilaktycznie nie świeci. W międzyczasie Czarny Akwizytor nalega Małą Czarną do zakupu bioprzyjaznego turkucia. Dyskusja nie prowadzi do niczego a zwierzątko nie przyznaje się, że zna pana majora. Ridż i Bruk taplają się pod prysznicem. Zabawa o mało nie kończy się tragicznie wskutek żarcików tej ostatniej. Sznur od prodidża wisi nad jej losem. Los Lemura również się waży - rozgdakana Stefania jest o włos (z klaty Ridża) od wściekłego ataku na cały kurnik Foressterów.

10:31, bezsensacje
Link Komentarze (9) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
Liny, dorsze, szproty

Oessu